No to zniknęłyśmy. Na pół roku. Przyznam szczerze, że powody tej ciszy były dwa. Nowa praca, która bez reszty mnie pochłonęła, ale też niechęć, która nagle zrodziła się we mnie do tego wirtualnego świata.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 marca 2017
środa, 7 września 2016
Siedzę w domu i nic nie robię
Po urodzeniu Jagody szybko poszłam do pracy. Zdążyło mnie więc ominąć całe zamieszanie dotyczące siedzenia matki w domu. Życie jednak sprawiło, że między jedną umową na zastępstwo a drugą miałam kilka miesięcy przerwy. Siedziałam, więc z Jagodą w domu i podobno nic nie robiłam.
czwartek, 2 czerwca 2016
sobota, 30 kwietnia 2016
Ulubieńcy kwietnia
Zaczynam nowy cykl na blogu, w którym co miesiąc będę Wam polecać fajne rzeczy, na które w danym miesiącu się natknęłam. Mam nadzieję, że w takim zestawieniu znajdziecie coś dla siebie. Może coś Wam się spodoba albo zainspiruje.
poniedziałek, 4 kwietnia 2016
Wyprawka niemowlaka
Pytanie bardzo często zadawane mi w wiadomościach: "Co powinnam kupić na początek dla dziecka?", "Jak skompletować wyprawkę dla dziecka tak, żeby niczego nie zabrakło, ale żeby nie kupić tony niepotrzebnych rzeczy?". W internecie można znaleźć wiele list niezbędników. Ale pamiętajmy, jest wiele rzeczy, które mogą być potrzebne Tobie, a ktoś nie uznał ich za ważne i odwrotnie, to co Tobie wyda się zbędne dla kogoś mogło być wydatkiem pierwszoplanowym.
wtorek, 15 marca 2016
Czas na drugie dziecko..
Kiedy najlepiej zdecydować się na drugie dziecko? Jaka jest najlepsza różnica wieku między dziećmi? Takie pytania zadaje sobie niemal każda mama posiadająca już potomstwo, czująca, że pragnie kolejnego dziecka, ale starająca się zaplanować ten moment. Z tym planowaniem to bywa różnie, bo wiadomo, można nie chcieć, a się zdarzy, a można stwierdzić, że moment jest idealny, a druga kreska na teście nijak nie będzie chciała się pojawić. Dlatego to wszystko to jedynie teoretyczne rozważania ;)
poniedziałek, 7 marca 2016
Lubię być mamą dziewczynki
Na początku ciąży wszyscy pytali: "A co byś wolała, chłopca, czy dziewczynkę?". A ja odpowiadałam, jak większość, że obojętnie, ale oby było zdrowe. I niby było mi to obojętne, ale kiedy usłyszałam, że to dziewczynka bardzo się ucieszyłam. Zawsze marzyłam o córeczce.
poniedziałek, 15 lutego 2016
Jak zmieniło się moje podejście do wychowania przez dwa lata macierzyństwa?
Jako pedagog i wieloletnia niania sądziłam, że mama wszystko ułożone w głowie. Wiedziałam, jak chcę, by było, co jest dla mnie priorytetem w procesie wychowania. I pewnie Was nie zdziwię, gdy powiem, że rzeczywistość brutalnie zweryfikowała moje piękne plany wychowawcze?
wtorek, 19 stycznia 2016
Gdy dziecko zostaje bez mamy..
Mam wspaniałą mamę. Taką, na którą zawsze mogę liczyć, choćby nie wiem co. I choć mam 27 lat nie wyobrażam sobie życia bez niej, choć wiem, że kiedyś taki dzień nastąpi. Modlę się, żeby był on bardzo, bardzo odległy. Ale co, gdy życie brutalnie odbiera mamę kilkuletniemu dziecku? Jak wytłumaczyć trzylatce, że mamy nie ma i już nigdy nie będzie?
sobota, 9 stycznia 2016
Czy warto mieć dzieci?
Choć pytanie z tytuły wpisu brzmi bardzo kontrowersyjnie, słyszę je czasem od bezdzietnych koleżanek bliższych lub dalszych. Pytają "Ale powiedz tak szczerze nie żałujesz, że już jesteś mamą? Czy to naprawdę takie wspaniałe? Czy nie masz dość? Jak to będzie?". Więc tak szczerze. Nie żałuję ani odrobinę. Ani odrobineczkę.
piątek, 1 stycznia 2016
TOP 5 wpisów z 2015 roku
Kolejny rok nieubłaganie dobiegł końca. Czas na małe podsumowania, które uczynię w swojej głowie. A dla Was małe przypomnienie, czyli pięć wpisów, które czytaliście najchętniej :) A na zdjęciu Jagoda sprzed roku. Jak patrzę teraz na moją pannicę, to aż ciężko mi uwierzyć, że tak się zmieniła :)
czwartek, 17 grudnia 2015
By znów poczuć magię świąt..
Już tylko tydzień dzieli nas od najbardziej magicznego wieczoru w roku - Wigilii. Bożonarodzeniowy czas stał się dla mnie jeszcze bardziej magiczny odkąd na świecie jest Jagoda. Czekam na święta z ekscytacją równą ekscytacji dzieci wypatrujących pierwszej gwiazdki..
niedziela, 15 listopada 2015
Babski weekend
Dawno nie miałam tak przyjemnego weekendu pomimo, że walczę z chorobą. Serio! Może właśnie to, że musimy zostać w domu i nie musimy ogarniać wszystkich innych spraw, jak zakupy czy umówione wizyty, sprawiło, że korzystamy z tego weekendu na maksa!
piątek, 16 października 2015
Jak porządkować i nie zwariować?
Lubię żyć w porządku. Funkcjonuje mi się znacznie lepiej, kiedy nie muszę tracić czasu na odszukiwanie zagubionych w bałaganie rzeczy. Jestem perfekcjonistką. Czasem jest to moją zaletą, częściej jednak wadą. Bo po narodzeniu Jagody wielu rzeczy nie mogłam już zrobić perfekcyjnie. Na przykład sprzątania.
sobota, 10 października 2015
Bądź dumna, mamo
Tak często słyszę narzekanie na swoje dzieci. Na to, że są niegrzeczne, nie chcą jeść, za mało śpią. Słyszę porównywanie, że inne dzieci coś robią, a nasze własne nie. Sama czasem narzekam. A przecież tymi słowami podcinamy skrzydła naszemu własnemu dziecku. I sami przyczyniamy się do tego, że powodów do narzekania jest coraz więcej.
czwartek, 8 października 2015
Liebster Blog Award 2015
Całkiem niespodziewanie zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Na czym cała akcja polega? Nominowane zostają osoby, które wg jakiegoś blogera prowadzą blog na wysokim poziomie wykonując dobrą robotę w blogowym świecie. Jako nominowana muszę odpowiedzieć na pytania zadane mi przez Blog - mój drugi świat. Następnie sama muszę nominować 11 blogów, a prowadzącym je osobom zadać 11 pytań. Uznałam, że to fajny sposób na to, żebyście mogli mnie lepiej poznać ;)
czwartek, 6 sierpnia 2015
Samotność mamy
O samotności mamy się nie mówi. No bo przecież jak? Jak mama, która jest z dzieckiem 24 godziny na dobę, może być samotna? A jednak może..
poniedziałek, 27 lipca 2015
Czy Ty także zgubiłeś szczęście?
Szczęście. Stan, do którego dążymy. Czy da się jednak być permanentnie szczęśliwym? Już dawno zrozumiałam, że nie. Szczęśliwym się bywa.
piątek, 24 lipca 2015
Wakacje jak zwykle za krótkie
Wakacyjny wyjazd. Coś, na co czeka się cały rok. Planuje, odlicza dni. A później nadchodzi ten czas, te kilka dni, i mijają sami nie wiemy kiedy. Mieliśmy cudowne wakacje nad polskim morzem. Nieco skrócone i smutne, bo poprzedzone śmiercią mojej babci. Ale jednak nasze wymarzone. Wymarzone, bo spędzone z Jagódką.


niedziela, 14 czerwca 2015
Tylko we dwie
Mija już prawie miesiąc odkąd Jagodowy Tata pracuje w delegacji i widujemy go tylko w weekendy. Nagle pewne rzeczy, jak na przykład zakupy, stały się organizacyjnie trudniejsze. Czapki z głów przed samotnymi matkami. Naprawdę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















